Translation by Adam Mickiewicz (1798 - 1855)

Euthanasia
Language: English 
When Time, or soon or late, shall bring 
  The dreamless sleep that lulls the dead, 
Oblivion! may thy languid wing 
  Wave gently o'er my dying bed! 

No band of friends or heirs be there, 
  To weep, or wish, the coming blow: 
No maiden, with dishevelled hair, 
  To feel, or feign, decorous woe. 

But silent let me sink to Earth,
  With no officious mourners near: 
I would not mar one hour of mirth, 
  Nor startle Friendship with a fear. 

Yet Love, if Love in such an hour 
  Could nobly check its useless sighs, 
Might then exert its latest power 
  In her who lives, and him who dies. 

'Twere sweet, my Psyche! to the last 
  Thy features still serene to see: 
Forgetful of its struggles past, 
  E'en Pain itself should smile on thee. 

But vain the wish -- for Beauty still 
  Will shrink, as shrinks the ebbing breath; 
And women's tears, produced at will, 
  Deceive in life, unman in death. 

Then lonely be my latest hour, 
  Without regret, without a groan; 
For thousands Death hath ceas'd to lower, 
  And pain been transient or unknown. 

"Ay, but to die, and go," alas!
  Where all have gone, and all must go! 
To be the nothing that I was 
  Ere born to life and living woe! 

Count o'er the joys thine hours have seen, 
  Count o'er thy days from anguish free, 
And know, whatever thou hast been,
  'Tis something better not to be.

Confirmed with Lord Byron, Childe Harold's Pilgrimage, a Romaunt: and other Poems, seventh Edition, London: John Murray, 1814, pages 227 - 230. Appears in Poems.


Authorship

Musical settings (art songs, Lieder, mélodies, (etc.), choral pieces, and other vocal works set to this text), listed by composer (not necessarily exhaustive)

    [ None yet in the database ]

Available translations, adaptations or excerpts, and transliterations (if applicable):


Researcher for this text: Emily Ezust [Administrator]

This text was added to the website: 2013-05-09
Line count: 36
Word count: 237

Euthanasia
Language: Polish (Polski)  after the English 
Prędzej, czy później, gdy mię czas owionie
Snem nieprzespanym, w którym się nic nie śni,
O, niepamięci! wtenczas chłodne skronie
Weź pod twą schronę do grobowej cieśni.

Nie proszę ręki druha ni dziedzica,
Aby łzy otrzeć, lub grabić zostałość,
Lub żeby z włosem popsutym dziewica
Żałować przyszła, lub udawać żałość.

Poco najęte płaczków korowody?
Samemu wstąpić pozwólcie do dołu:
Nie chciałbym chmurzyć niczyjej pogody,
I brać wesela kochanemu czołu.

Przecież, miłości! jeśli w twojej sile
Poskromić jęki, marnym żalom sprostać,
Ty sama osłodź rozstania się chwilę
Mnie, co odchodzę, i tej, co ma zostać.

Marylo moja! kiedy przeszłe bole
Z ostatnim puszczę w niepamięć oddechem,
Niech boski pokój widzę na twem czole,
A w bolach na cię patrzyłbym z uśmiechem.

Lecz oko martwe zrazi wzrok niebieski,
Przed bladem licem zbledną twe powaby:
Uronisz łezkę, człowiek dla tej łezki,
Jak żyjąc słabiał, tak i umrze słaby.

A więc bez żalu i pobożnej prośby
Samotny będę w ostatniej godzinie:
Dla nieszczęśliwych śmierć mało ma groźby,
Ból jeszcze zmniejszy i prędko przeminie.

Lecz umrzeć, odejść, kędy tyle gości
Rusza przedemną, kędy reszta ruszy...
Przepadać w nicość, jak pierwej z nicości
Wszedłem dla życia, żyłem dla katuszy?...

Gdyś wiek przeminął, wstrzymaj się u ścieku,
Ostatniem powróć na przeszłość obliczem;
Zlicz dni szczęśliwe, a wyznasz, człowieku,
Czemkolwiek byłeś, że lepiej być niczem.

Confirmed with Adam Mickiewicz, Poezje tom I. Poezje rozmaite (1817-1854), Lwów, Gubrynowicz i Syn, 1929, pages 211-212.


Authorship

Based on

Musical settings (art songs, Lieder, mélodies, (etc.), choral pieces, and other vocal works set to this text), listed by composer (not necessarily exhaustive)

    [ None yet in the database ]


Research team for this text: Emily Ezust [Administrator] , Andrew Schneider [Guest Editor]

This text was added to the website: 2019-05-18
Line count: 36
Word count: 217