Translation by Jan Kochanowski (1530 - 1584)

Exaltabo te, Domine, quoniam suscepisti...
Language: Latin 
1  Psalmus cantici, in dedicatione domus David
   Exaltabo te, Domine, quoniam suscepisti me,
   nec delectasti inimicos meos super me.
2  Domine Deus meus, clamavi ad te, 
   et sanasti me.
3  Domine, eduxisti ab inferno animam meam; 
   salvasti me a descendentibus in lacum.
4  Psallite Domino, sancti ejus; 
   et confitemini memoriae sanctitatis ejus.
5  Quoniam ira in indignatione ejus, et vita in voluntate ejus: 
   ad vesperum demorabitur fletus, et ad matutinum laetitia.
6  Ego autem dixi in abundantia mea:
   Non movebor in aeternum.
7  Domine, in voluntate tua praestitisti decori meo virtutem;
   avertisti faciem tuam a me, et factus sum conturbatus.
8  Ad te, Domine, clamabo, et ad Deum meum deprecabor.
9  Quae utilitas in sanguine meo, dum descendo in corruptionem?
   numquid confitebitur tibi pulvis, aut annuntiabit veritatem tuam?
10 Audivit Dominus, et misertus est mei; 
   Dominus factus est adjutor meus.
11 Convertisti planctum meum in gaudium mihi; 
   conscidisti saccum meum, et circumdedisti me laetitia:
12 ut cantet tibi gloria mea, et non compungar.
   Domine Deus meus, in aeternum confitebor tibi.

K. Penderecki sets line 1

About the headline (FAQ)

Authorship

Musical settings (art songs, Lieder, mélodies, (etc.), choral pieces, and other vocal works set to this text), listed by composer (not necessarily exhaustive)

Available translations, adaptations or excerpts, and transliterations (if applicable):


Researcher for this text: Guy Laffaille [Guest Editor]

Text added to the website: 2018-11-02 00:00:00
Last modified: 2019-04-26 16:25:43
Line count: 24
Word count: 170

Będę Cię wielbił, mój Panie
Language: Polish (Polski)  after the Latin 
Będę Cię wielbił, mój Panie,
Póki mię na świecie zstanie,
Boś mię w przygodzie ratował
I śmiechów ludzkich uchował.

Panie, wołałem ku Tobie,
A Tyś mię wsparł w mej chorobie;
Dodałeś mi swej pomocy,
Żem nie ujźrzał wiecznej nocy.

Zborze Pański, śpiewaj swemu
Obrońcy napewniejszemu;
Uczyń cześć powinna z chęci
Jego naświętszej pamięci!

Gniew Jego nie trwalszy piany,
A łaski wiek nieprzetrwany:
Kogo wieczór zafrasuje,
Tego rano umiłuje.

Mnie po prawdzie szczęście było
Tak dalece już zbłaźniło,
Żem śmiał rzec: w tej klubie stoję,
Ze się odmiany nie boję.

Panie, Twoja łaska była
Mnie tak mocno utwierdziła;
Ale skoroś twarz odwrócił,
Wnet-eś moje hardość skrócił.

Cóżem ja miał począć sobie,
Jedno głos podnieść ku Tobie?
Co za korzyść, mocny Boże,
Mego zginienia być może?

Żalić proch cześć będzie dawał
Albo Twą dobroć wyznawał?
O Panie, racz się smiłować
A mnie smutnego ratować!

Użyłeś zwykłej litości,
Obróciłeś płacz w radości;
Zdjąłeś ze mnie wór żałobny,
A włożyłeś płaszcz ozdobny.

Przeto Cię wesoła wszędzie
Lutnia moja wielbić będzie;
Twoja chwała, wieczny Panie,
W uściech moich nie ustanie!

About the headline (FAQ)

Authorship

Based on

Musical settings (art songs, Lieder, mélodies, (etc.), choral pieces, and other vocal works set to this text), listed by composer (not necessarily exhaustive)

    [ None yet in the database ]


Researcher for this text: Guy Laffaille [Guest Editor]

Text added to the website: 2018-11-03 00:00:00
Last modified: 2018-11-05 14:53:20
Line count: 40
Word count: 175